Wyświetlanie jednego wyniku


Opinie o Miodzie Manuka. Na co pomaga i jakie ma właściwości?

O właściwościach prozdrowotnych polskiego miodu nie trzeba nikogo przekonywać. Jemy go chętnie, zwłaszcza w okresie jesienno – zimowym, gdzie okazuje się być doskonałym remedium na przeziębienia i infekcje.

I chociaż zawsze stawiamy na nasz, polski miód, to jednak jednego jego rodzaju na pewno nie możemy pozyskać w kraju. Miód manuka to przebój na rynku zdrowiej żywności, a przybył do nas zza oceanu.

Pochodzenie miodu manuka

Manuka (Leptospermum scoparium) to krzew, zwany także drzewem herbacianym. Roślina ta dorasta zazwyczaj do 5 metrów wysokości, chociaż zdarzają się osobniki mające ich nawet piętnaście. Rośnie w warunkach naturalnych w Australii i Nowej Zelandii. Łatwo się rozmnaża, jest odporny na trudne warunki glebowe, a jego nieduże kwiaty kształtem przypominają gwiazdę. Manuka kwitnie raz w roku, przez cztery tygodnie. W zależności od regionu Nowej Zelandii pora kwitnienia może się różnić, więc zbiory trwają od października do stycznia.
Krzew manuka
Miód manuka powstaje w przeważającej większości właśnie w Nowej Zelandii. Nie oznacza to, że drzewo herbaciane nie występuje nigdzie indziej na świecie. Uprawia się je w USA, Wielkiej Brytanii, w Azji. Zazwyczaj jednak towarzyszą mu inne rośliny miododajne, przez co pozyskanie miodu jednorodnego jest trudne lub niemożliwe.

Uprawa drzewa herbacianego w Polsce jest możliwa, ale tylko w pojemnikach, które na zimę wstawiane są do cieplejszego pomieszczenia.

Manuka to także nazwa miodu, który powstaje z drzewa herbacianego. Słowo to pochodzi z języka rodzimych mieszkańców Nowej Zelandii, Maorysów. Oni pierwsi docenili właściwości krzewu manuka, był stosowany w medycynie ludowej wieki przed przybyciem tam Europejczyków. Pierwotnie zamiast miodu wykorzystywane były napary z liści, nasion, kory. Maorysi żuli też młode gałązki manuka. Chociaż akurat nazwa tea tree, drzewo herbaciane, pochodzi od, jakżeby inaczej, Brytyjczyków. 

Tak samo zresztą jak pozyskujące miód manuka pszczoły. Rodzaj Apis został sprowadzony przez nich na teren Australii i Nowej Zelandii. Podobno zresztą pierwsze próby z miodem manuka nie należały do udanych. Jego smak zbyt różnił się od tego, do którego przyzwyczajeni byli Europejczycy. Skład również – ale o tym za chwilę.

Zapach, smak i barwa miodu manuka

Miody polskie i europejskie są zazwyczaj słodkawe, w niektórych odmianach wręcz od tej słodyczy mdłe. Tymczasem smak miodu manuka jest raczej gorzkawy, przez niektórych smakoszy porównywany do miodu wrzosowego. Aromat silny, również wyczuwalną nutą wrzosu, ziemisty. Barwa miodu manuka jest ciemna, bursztynowa.

Jako ciekawostkę przytacza się fakt, że smak miodu manuka tak bardzo nie odpowiadał Europejczykom, że po prostu go nie jedli. Dodawany był za to do paszy dla bydła. Dopiero go okazało się, że bydło nagle stało się bardziej odporne na choroby, miód manuka został doceniony. Pierwsza fala popularności miodu manuka nastąpiła około 100 lat temu, ale klasyfikacja miodu i jego standaryzacja nastąpiła dopiero około dziesięć lat temu.

Skład miodu z manuka

Powodem, dla którego miód manuka uważany jest za najzdrowszy na świecie, jest methylglyoxal (MGO). To składnik aktywny o działaniu przeciwdrobnoustrojowym, obecny we wszystkich miodach, acz w różnym stężeniu. W połączeniu z innymi składnikami miodu ma działanie zwalczające i zapobiegające namnażaniu się bakterii, czyli antybakteryjne i bakteriostatyczne.

Zawartość MGO mierzona jest w miligramach na kilogram miodu. W miodach polskich może ona sięgać 10mg/kg. Tymczasem miód manuka ma zawartość MGO od kilku do kilkudziesięciu razy wyższe. Oznacza się je symbolem na słoiki z miodem, np. MGO 250+, MGO 550+. Zawartość MGO jest potwierdzana badaniem laboratoryjnym, a nie np. deklaracją producenta. Dodatkowo każdy producent jest zobowiązany - wg prawodawstwa Nowej Zelandii – na dołączenie certyfikatu autentyczności, plombowania słoika i numerowania go. Ma to zapobiegać podróbkom i dać gwarancję, że kupowany produkt faktycznie odpowiada wymaganiom i ma pożądany skład.

Składnik aktywny MGO częściowo powstaje bezpośrednio przy produkcji miodu, a częściowo jest wynikiem odpowiedniego jego przechowywania. Miód leżakuje w beczkach w kontrolowanej temperaturze, nawet przez dwa lata. Początkowa zawartość MGO w wyniku naturalnych procesów metabolicznych w ten sposób wzrasta. Co ważne, może też przekroczyć wartość graniczną, za jaką uznaje się MGO 550. Powyżej tego poziomu istnieje ryzyko obecności w miodzie 5-hydroksymetylofurfuralu, substancji kancerogennej.

Miód manuka – cena

Nie da się ukryć, że cena miodu manuka jest znacząco wyższa, niż miodów polskich. Przekłada się na to kilka czynników. Oczywiście sama odległość od producenta gra niebagatelną rolę, w cenę miodu manuka wliczyć trzeba transport, przechowywanie, opłaty celne i podatkowe. Jednak już sama produkcja miodu manuka, na każdym etapie, jest droga. Specjalistyczne ule, krótki czas kwitnienia i pozyskiwani pożytków, ograniczony rejon występowania krzewów manuka wpływa na cenę miodu.

Do tego dochodzą koszta obowiązkowej certyfikacji, badań i zaświadczeń, pozwalających na bezpieczne wprowadzenie produktu na rynek. A sam produkt jest na tyle popularny, że kwestia ile kosztuje miód manuka może nie mieć większego znaczenia. I tak popyt przerasta podaż, więc konsumenci są skłonni zapłacić cenę sporo wyższą od miodów rodzimych.

Jakie właściwości ma miód manuka?

Powodem, dla którego miód manuka uważany jest za tak zdrowy, to właśnie nawspomina wcześniej substancja czynna – MGO. Jego spektrum działania nie różni się znacząco od miodów polskich, w których MGO również występuje. Jednak działanie miodu manuka jest silniejsze i bardziej skuteczne.

Jego właściwości skierowane są przede wszystkim na walkę z bakteriami, grzybami, również wirusami, stanami zapalnymi. Stężenie MGO sprawia, że miód manuka w naturalny sposób uzupełnia terapie lekowe.

Warto przypomnieć, że nie zaleca się podawania miodu manuka dzieciom poniżej 1 roku życia (to cecha wspólna miodów) i osobom cierpiącym na cukrzycę.

W przypadku chorób przewlekłych, nowotworowych, układowych (dotykających kilka rodzajów tkanek i narządów) do stosowania miodu manuka należy podchodzić z ostrożnością. Zdarzają się bardzo entuzjastyczne opisy skutecznej apioterapii za pomocą miodu manuka, jednak nie oznacza to, że bez konsultacji z lekarzem można odstawić przepisane leki i zamiast nich przyjmować miód. Jeśli decydujemy się wprowadzić jako element profilaktyki i wparcia terapii lekowej miód manuka, opinie lekarzy prowadzących warto najpierw zasięgnąć, a nie podejmować takich decyzji samodzielnie.

Miód manuka na co pomaga

Miód manuka stosowany jest w wielu dolegliwościach i chorobach. Potwierdzono jego pozytywne działanie w przypadku grypy, kaszlu i przeziębienia. Ale także bardziej poważnych chorób układu oddechowego, jak angina, zapalenie krtani, oskrzeli czy płuc. Uważa się, że również w przypadku mukowiscydozy może on mieć skuteczne działanie dopełniające terapię antybiotykową.

Bakteriobójcze i bakteriostatyczne działanie miodu manuka widoczne jest także w przypadku chorób układu pokarmowego. Od niestrawności, wzdęć i kolek, po poważniejsze schorzenia, jak zapalenie okrężnicy, nieżyt żołądka czy zespół jelita drażliwego. Potwierdzona jest też skuteczność bakteriobójcza miodu manuka między innymi w przypadku bakterii Salmonella typhimurium, Escherichia coli czy Helicobacter pylori. Badania doświadczalne prowadzone były na myszach, co nie daje pewności powodzenia terapii w przypadku ludzi, ale na pewno daje pozytywne rokowania do dalszych badań klinicznych (*).

Również na myszach prowadzone były obserwacje działania antynowotworowego miodu z manuka. Pozwala to uznać go za skuteczny środek wspierający leczenie onkologiczne, choć z uwagi na jego charakter przypominamy o konsultacji z lekarzem prowadzącym. Na pewno jednak już na tym etapie można powiedzieć, że kwestia wpływu jaką ma miód manuka na nowotwory na pewno będzie głębiej i dokładniej badana.

Miód manuka można stosować także by podnieść odporność organizmu, poprawić ogólne samopoczucie i odczuć szeroko rozumiane działanie prozdrowotne. Jest w tym podobny do miodów polskich, które również poleca się przyjmować np. przy osłabieniu, w czasie rekonwalescencji po chorobach, zabiegach czy operacjach.

Stosowanie miodu manuka nie jest ograniczone do jego jedzenia czy picia (w formie wody miodowej). Skutecznie działa także w postaci balsamów, maści, kremów i okładów, czyli zewnętrznie. Sugeruje się okłady z miodu w przypadku trądziku młodzieńczego, atopowego zapalenia skóry, czyraków, grzybicy skóry, liszajów.

Łagodzi podrażnienia powstałe po ukąszeni owadów, odmrożenia i oparzenia. Przykłada się też miód manuka na rany jako środek przyspieszający regenerację i gojenie. Tak używa się go przy skaleczeniach, ranach odleżynowych, pooperacyjnych, w tym tych z infekcją bakteryjną.

Zastosowanie miodu manuka

Najczęściej miód manuka jest stosowany w formie naturalnej, czyli po prostu jedzony. Jedną – trzy łyżeczki przed posiłkiem, do trzech razy dziennie, czyli podobnie jak miody polskie.

Często również używa się go do przyrządzenia wody miodowej, czyli rozpuszcza w letniej wodzie, pozostawia na ok. 12 godzin a następnie wypija – również na czczo.

Stosowanie zewnętrzne to smarowanie miejsc zmienionych chorobowo bezpośrednio miodem. Można też stosować opatrunki z miodem manuka, na przykład na długo dojące się rany odleżynowe czy przy zakażeniach bakteryjnych.

Działanie regeneracyjne miodu manuka można wykorzystać także do sporządzania maseczek na ciało, twarz czy włosy. W kosmetykach zastosowanie miodu jest zresztą szersze. Gotowe lub sporządzane domowym sposobem, a zawierające miód manuka – krem, balsam, pomadka – mają dobroczynne działanie na skórę, pielęgnujące, regenerujące, wręcz odmładzające. Antybakteryjne właściwości miodu manuka sprawiają, że jest wykorzystywany również do produkcji pasty do zębów, mimo zawartości cukru.

Miód manuka dla dzieci zalecany jest dopiero po ukończeniu pierwszego roku życia. W miodzie – każdym – mogą wystąpić substancje uczulające albo nieszkodliwe dla dorosłych bakterie. Stąd właśnie pediatrzy przestrzegają przed podawaniem go najmłodszym dzieciom. 


(*) Perspektywy wykorzystania miodu manuka w leczeniu chorób wewnętrznych, Bogdan Kędzia, Elżbieta Hołderna-Kędzia, Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich, Poznań [za:] http://www.czytelniamedyczna.pl